Ledwo wiem gdzie aktualnie znajduje się moja prywatna ręka, bardzo ciężki mi dotrzeć tutaj, do Was i cokolwiek napisać. Ale oto jestem!
Co się u mnie działo ? A co się u mnie nie działo! :)
Dostałam się do półfinału Miss Polka. ale cóż... Nie będę pisała źle o czymś w czym biorę udział (póki co!), ale swoje zdanie na ten temat mam, i wiem jedno- nigdy więcej !
Jutro potrzebuję dużo wsparcia i pozytywnej energii, przynajmniej między 9.00-13.00, trzymajcie kciuki, mocno, mocno !
Odwiedził nas Piotr, mój ulubiony przyjaciel, właściwie niespodziewanie. Po prostu wpadł nocą, od tak o czym poinformował mnie telefonicznie będąc już w pobliżu naszego mieszkania :)
Szkoda, że większość jego pobytu przepracowałam, ale opalanie + kąpiel w morzu zaliczone :) Powoli zaczynam wyglądać jak rumun, bardzo dobrze czuje się w brązie ;p
Jutro zasiądę, napiszę coś z ładem i składem.
Na koniec, pochwalę się: WCZORAJ ZACZĘŁAM PISAĆ PO DWÓCH LATACH OBIETNIC PRACĘ MAGISTERSKĄ !!! I CO NAJWAŻNIEJSZE- JAKOŚ TO SENSOWNIE IDZIE !!!
Mam na jej oddanie niecały miesiąc. Trzymajcie kciuki (znowu o to proszę, ha !)
zdjęcia nie nowe, ale nie stare. w spłukanym już fiolecie i nieaktualnym (na szczęście!) mieszkaniu:
wtorek, 23 lipca 2013
Archiwum bloga
-
►
2015
(309)
- ► października (24)
-
►
2014
(111)
- ► października (18)



