Dotarłam, w końcu ! Podróż pociągiem minęła z zadziwiającą godnością, nikt na mnie nie siedział, ani ja nikomu nie kradłam tyłkiem miejsca. Było niemal czym oddychać i tylko trochę chciało mi się mdleć :P
Oczywiście największą furorę robił Buka-Bogdan, który przez tez kilka godzin objadł się za wsze czasy bułkami i ciastkami od naszych współpasażerów :)
Tak jak w Poznaniu, z przyjaciółmi nie miałam wielkiej ochoty pić (więc nie piłam, jednocześnie będąc przez to mniej atrakcyjna towarzysko;p) tak w domu, jakoś mnie naszło i wlałam niejedną butelkę wina za kołnierz w towarzystwie rodziców :D brednie o niczym, czasami napominanie o poważnych tematach- miejscami śmiesznie do posikania, a zdarzało się, że poważnie jak na pogrzebie. Jestem bardzo zadowolona, że ten wieczór miał miejsce !
Jezioro zaliczone, skóra nieco ciemniejsza, wakacje lecą !
CD.:
KONTERFEKT
fot. Paweł Wołochowicz | www.Foto-Format.com | Foto Format
MUA Zuzanna Kulawiak - www.zuza.kulawiak.pl - zuzuart
mod. Ewa Dymek,
asyst. Maciek Formela, Agata Kosedowska, Jakub Szwoch — z Ewa Dymek w Sea Towers.
czwartek, 11 lipca 2013
Archiwum bloga
-
►
2015
(309)
- ► października (24)
-
►
2014
(111)
- ► października (18)



