piątek, 20 września 2013

Kamerkowelove

Zastanawia mnie, dlaczego ludzie czują się na siłach żeby oceniać innych, wchodzić im w życie w przysłowiowych butach (a właściwie ubłoconych buciorach), kto wmówił im, że mają prawo bawić się w mini Boga ?
To nie jest kwestia wychowania, dość mam zwalania całej winy za swoje niepowodzenia na rodziców lub ich brak. Sukcesy traktujemy jako swoje, prywatne, wywalczone krwawicą, zaś za klęski lubimy obarczać innych.
Jesteśmy istotami myślącymi. Niezależnie od wzorca jaki wynieśliśmy z domu, jesteśmy świadomi swoich czynów, możemy walczyć z nieciekawymi nawykami i edytować zachowania, które nam wpojono a z którymi się nie zgadzamy.
I to właśnie różni nas od innych zwierząt (do których królestwa niewątpliwie należymy, przestańmy mówić : LUDZIE I ZWIERZĘTA).
Mamy swoją kulturę, którą celebrujemy, historię, którą rozpamiętujemy i morale, którymi kierujemy się podejmując jakiekolwiek decyzje.
Jestem osobą świadomą i nie wpycham się innym do sypialni. Oczekuję tego w rewanżu.
Żyj i pozwól żyć innym.

Kamerkowelove