czwartek, 5 września 2013

Lecimy z koksem

Nie dostałam się na Uniwersytet Gdański, ale... dostałam się na Uniwersytet Adama Mickiewicza:) śmieszne, prawda? Cały czas nie opuszcza mnie przeświadczenie, że ten rok będzie naprawdę wyjątkowy ! Czuję to w kościach, na skórze i na rozdwojonych końcówkach moich włosów.

Dużo planowania, knucia i wymyślania przed nami. Niestety nie możemy rzucić wszystkiego dla niepewnego jutra. Właściwie jesteśmy blisko, ale może się okazać, że nie zmieni się nic.
Obie opcje- i zmiana i brak zmiany wydają mi się jednak całkiem przyjemne. Więc nie muszę się bać. Jest dobrze jak jest i będzie dobrze jeżeli wszystko ulegnie zmianom :)

Bardzo komfortowa sytuacja. Jest dobrze a może być tylko lepiej.

Znalezione w sieci, doprawdy rozkoszne :)