niedziela, 27 października 2013

LOV

Tak bardzo Cię kocham, że mogłabym Cię zjeść.
Tym czasem to przecież kobiety służą do zjadania.

Jestem tak skrajnie wymęczona, że sama siebie nie poznaję. Moje nogi nie należą do mnie. Są z gumy albo innej waty. Zostawiłam dzisiaj klucz w drzwiach i gdyby nie życzliwy sąsiad, moglibyśmy się pożegnać z laptopami o ile nie  z życiem. Muszę wprowadzić ten system- 6 dni pracy + szkoła vs 1 dzień tylko dla mnie. Bo zemrę jak tak dalej pójdzie. Zemrę i będzie po ptokach.