wtorek, 18 marca 2014

:)

Ostatni tydzień przyniósł mojej rodzinie wiele smutków i trosk. Ale po to właśnie siebie mamy żeby się wspierać w ciężkich chwilach i po prostu przy sobie być.
Dobrze jest być zwierzęciem stadnym, które ma u kogo ukoić swoje bóle i zabić lęki. Dobrze jest mieć stado. Moje jest nad wyraz cudowne. Mądre, szlachetne, dobre i piękne.
Jestem dumna z możliwości bycia rozumnym człowiekiem. Perspektywy jakie daje mi mózg, umiejętność logicznego myślenia, kreacji- są najcenniejszym co mogłam dostać. Pieniądze w obliczu umiejętności myślenia są niczym. Dwie zdrowe ręce i nogi to dar, za który dziękuję Siłą Wyższym każdego dnia, kiedy dostaję możliwość otwarcia na nowo oczu.
Kocham życie i w pełni akceptuję moje porażki i przykrości jakie czasami stają na mojej drodze. Nie ma możliwości przejścia życia bez smutków- są wpisane w nasze codzienne dni, te mniejsze jak i te większe. Smutek jest naturalny, wypieranie go nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.
I w końcu- tylko akceptując i umiejąc się smucić z godnością, będziemy umieli przyjmować prawdziwe szczęście i po prostu się cieszyć.
Mam najwspanialszą rodzinę na świecie i w bonusie dostałam także wspaniałych przyjaciół.
Doprawdy, zaczynam być przekonana, że jestem wyjątkową osobą, która napotyka na swojej drodze drogocenne dary.
:)