niedziela, 20 września 2015

postanowień czar. na nowo i na nowo. ale może tym razem się uda.
przede wszystkim: być dla siebie dobrą. być swoją przyjaciółką.
dobrze się odżywać, wiele spacerować i wyciągać głowę do słońca.
czy to tak wiele?
ah, i ten przeklęty rower.
Boże, daj mi siłę żebym go dzisiaj odebrała.
dołożę wszelkich starań żeby siebie do tego nakłonić.
ciężko jest w życiu, kiedy jest się swoim największym przeciwnikiem.
a tyle książek czeka na przeczytanie, tyle kartek na zamalowanie.
nie, pokora. nie można być wiecznie pobłażliwym
pobłażliwość i bycie dla siebie dobrym to dwie różne rzeczy.


Archiwum bloga