Największym wrogiem dumnych ludzi jest ich duma.
Czy to tak dumnie i godnie jest być cicho i chować się po kątach przed ludźmi?
Czy to tak dumnie woleć nie powiedzieć, że owszem, tak, że potrzebujesz zamiast twierdzić, że wcale nie, że jest dobrze jak jest?
I czy to tak dumnie udawać, że cię nie ma?
Ja jeszcze wielu rzeczy muszę się nauczyć. Udawałam, że wiem wszystko, a tu się okazuje, że nie wiem nic. Jedno wielkie nic. przynajmniej mogę zacząć od nowa. A tak najłatwiej, najprościej odbić się od dna. Z rozpędu może i polecę.
czwartek, 25 września 2014
Archiwum bloga
-
►
2015
(309)
- ► października (24)
