środa, 10 grudnia 2014

Kurwa mać I :
Dlaczego, na litość nieboską, większość ludzi nie potrafi zrozumieć pewnych prostych zależności.
Wiele osób dziwi się, dlaczego wstaję o 6-8 rano, ciągle słyszę:
"co ty robisz?!"
"wracaj spać!"
"bezsensu!! do łóżka!"
"po co wstajesz?!"
Ale jakoś mało która z tych osób zauważa, że ja zwykłam chodzić spać koło 23ej, więc  ile do cholery mogę się wylegiwać?
I NIE ZAMIERZAM zmieniać moich obyczajów, dlatego, że teraz panuje moda, raczej o 23 wstawać o 6-8 kłaść się spać.
NOC JEST OD SPANIA DO KURWY
Nie mam także zamiaru tłumaczyć się z tego, dlaczego chodzę spać "tak wcześnie" jak jakiś lamus, to kurwa chodzenie spać o 5rano jest lamerstwem.

I kurwa mać II :
Po cholerę mi jakiś tam chłopiec? Doprawdy, mam dość.
Same ograniczenia, niewarte profitów, a komputer jakoś zawsze mam w stanie agonalnym. Czy chłopca mam czy nie mam, potrafią tylko pierdolić:
"ja ci naprawię!"
"czemu twój poprzedni chłopak tego nie zrobił, JA TO ZROBIĘ, NASTĘPNYM RAZEM!!"
ohhhh, no tak, męskość, męskość.
Nic nie zrobisz, gnoju, potrafisz tylko gadać.
Nie potrzebuję ani Ciebie, ani tamtego, owego, śmantego.
Potrzebuję:
ŚWIĘTEGO SPOKOJU

I nie.
Nie mam okresu.
Mam po prostu dość debili.

Archiwum bloga