piątek, 20 lutego 2015

https://www.youtube.com/watch?v=CIxl2iIYadI
świat wypadł mi z moich rąk.
jakoś tak, nie jest mi, nawet żal


to nie ja jestem nienormalna, to z Wami jest coś nie tak. zakłamane, pozbawione ambicji, pasji gówniane stwory.
Boga mi potrzeba. ale nie Waszego. bo co to za Bóg, w którego wierzą takie miałkie gównodupojady? Mój Bóg musi być Wielki. I Prawdziwy. Szukam szczerze, rozglądam się, chłonę. I czuję, że on za mną dybie, zbliża się, chucha mi między łopatki. A ja drżę. Drżę jak ta osika. Na wietrze, a wiatr ten wydobywa się z jego otwartych, głębokich ust. Boskich ust- dodam.
Ohh, Mój Boże. MÓJ, MÓJ, MÓJ.

Pachnie Wiosną.

Archiwum bloga