sobota, 24 października 2015

Pierwszy raz postuje z telefonu komórkowego, sory,  wroc- ze smartfona. Więc nie wiem jak to będzie i jak to Wyjdzie.
Chciałam się pochwalić, że
Ze
Zeeee
Że mi bardzo źle
Ale jestem dorosła i nie chce już płakać. Skoro nie mogę się uśmiechac to poplacze a później będzie cisza i pewnie długo długo noc by to owe nic kiedyś tam zmieniło się jednak w coś. I to przyszłe, potencjalne coś jest warte tego żeby teraz było raczej nieciekawie i łzawo.
Modlę się tylko do Boga żebym znowu nie wpadła. W mroczne arkana życia. Znam siebie i wiem, że mogę. Mogę i już. I już nawet nie wiem czy nie chce. Na pewno chcę chcieć. Chcę płynąć. Ale nie wiem jak to rozpocząć nawet. Trochę straciłam kontakt z tamtym światem. I chcę sie schować. jak zawsze. Jakby mnie nie było. Ale jest jak? Jest dobrze. Oczywiście. Bo co? Bo żyje.

Archiwum bloga