Jakie macie na to metody ?
Ja w chwili kryzysu uwielbiam oglądać MTV i stacje podobne, (czasami godzinami !) od razu zapominam o troskach, problemach, zobowiązaniach a mój mózg już po kwadransie przypomina strukturą i objętością nową, szczelnie zapakowaną gąbkę :)
Sięgam też po kolorową prasę, joy'a, biblię wszystkich kobiet- cosmopolitana czy inne tego typu buble :)
A jaki jest Wasz sposób na reset i zapomnienie własnego imienia ?
Ps. A do tego oczywiście pizza albo czekolada!
Pps: grzywacz chiński, ten białaczek jest nasz, spanielek ówczesnych współlokatorów (już nie), przy okazji obecnie się nim opiekujemy na weekend, więc w gwoli przypomnienia zdjęcia z nim za czasów wspólnego mieszkania :)





