Jeżeli myślisz, że jesteś jedyną osobą, która rości sobie do mnie prawo, gnębi mnie, nęka, nagabuję, wypytuje, rozlicza z mojego czasu, zmusza do obietnic, wymaga ode mnie tłumaczeń i wiele wiele innych gówien- to się mylisz. Takich jak ty jest sporo. Tuzin, jak Boga kocham. I ja nie wiem jakim prawem wy w ogóle sie pojawiacie w moim życiu. Nie wiem jakim prawem żądacie żebym tłumaczyła się z każdego dnia kiedy milczę i nic do was nie mówię. Jakim prawem zamiast zadzwonić do mnie: nieważne, raz, drugi, trzeci- do skutku (skoro jakoby tak wam zależy): napiszecie kilka smsów i wielce się obrażacie kiedy na nie nie odpiszę. Jakim prawem w ogóle wymagacie ode mnie jakichkolwiek aktywności w waszym kierunku, skoro ja ledwo żyłam przez pewien czas i to doprawdy świadczy o waszym debiliźmie. Nie mam już sił na te cholerne oskarżające wiadomości. Czy wy wymagacie ode mnie przeprosin?
Przeoprosin za co?
Za to, że ledwo żyłam i wypadło mi wiele, wiele miesięcy w życiu?
Mam przeprosić za to, że miałąm was w dupie w tym czasie?
A może wy mnie przeprosicie, za to, że potrafiliście tylko żądać, właściwie nie mając do tego żadnego prawa, potrafiliście tylko mnie dodatkowo zadręczać a nigdy nic mi nie daliście? Zmuszać do jakiś chorych obietnic, chociaż wiedzieliście, ze nic z tego nie będzie. Zamiast dac mi coś, to wy chcieliście mnie gdzieć ciągać. Zmuszaliście mnie wiecznie do kłamania, tylko po to żeby później móc się obrazić i zwracać na siebie moją uwagę.
Której nie dostaliście.
I nie dostaniecie.
Przeprośćcie mnie za to, że w o ogóle byliście.
Ja się do was już nie odezwę. Przemyślcie to, wyciągnijcie naukę i wnioski na przyszłość, może kolejne relacje w życiu uda wam się lepiej budować.
Ale mam wskazówkę- kiedy ktoś ledwo sobie radzi ze sobą, niekoniecznie musicie mu pomagać. Oczywiście. Ale nie zawracajcie mu dupy.
Bo jedyne co udowodnicie i to nie tej osobie a sobie, to to, że jesteście puści, głupi i nic nie warci.
Jeżeli myślicie, że jesteście tak wspaniali, że wygracie swoim blichtrem z czyimiś demonami, to chuj wam w dupę.
Nara.
poniedziałek, 25 maja 2015
Archiwum bloga
-
▼
2015
(309)
- ► października (24)
-
▼
maja
(39)
- Piotrusiu, Nefrycie, co lubisz grać na flecieChoć ...
- Oh, oh, oh. co za tłok w mojej głowie istne zł...
- Marzą mi się już lipcowe wakacje nad jeziorem. Wsp...
- liczymy od nowa. mamy sześć dni. sześć długo krótk...
- Być może pogrążona nad sobą przez ostatnie kilka m...
- Dorosłość polega na podejmowaniu decyzji. Także ty...
- Zapominam cięCo mam zrobić z tym?Jeszcze tylko wsp...
- Jeżeli myślisz, że jesteś jedyną osobą, która rośc...
- Lubię zakochanych ludzi. Są wtedy tacy rumiani, gł...
- Mówią, że Bóg jest dla słabych i głupich. To dlacz...
- Nie lubię ludzi, którzy: nie chodzą boso nie czają...
- Nie trzeba się bać, będzie dobrze. Kiedyś, możliwe...
- Gdyby wszystko dla mnie było takim jakim sobie ...
- Meluzyno, Meluzyno, porzuć płonne swe nadzieje. Św...
- Się dzieje. Się dzieje. Się dzieje Się dzieje Się ...
- Wyścig się rozpoczął. Wczoraj w sumie wykonałam ma...
- Tak cię uczyli od lat, tylko krzykiem zdobywa się ...
- Chciałam byc normalna, ale mam problem z określeni...
- Chciałam coś poskrobać, ale za dużo jakoś mam myśl...
- oh, jak mi ciężko podnieść moją obtłuszczoną dupę ...
- -Spokojnie, to tylko schizofremia i paranoja. Mogł...
- Egzaminy, egzaminy, młodość, młodość. Lubię to :) ...
- No i znowu wchodzimy w klimat czystości. Dni miają...
- Dzisiaj był dobry dzień. Chociaż "był" sugeruje, ż...
- To wcale nie jest tak, że mi sprawia jakąs hiper p...
- Najdziwniejsze są te całe halucynacje. Bo to człow...
- Oh! jak dobrze wstać o 6 rano. Kiedyś, zwykłam tak...
- Nadal nie wiem czego najbardziej i najmocniej chcę...
- Na start i na nowo do biegu, bo przecież jest poni...
- Gdyby nie było mi tak zimno jak mi jest to nie był...
- Świat wypadł mi z moich rąk Jakoś tak nie jest mi ...
- Pożyjemy- zobaczymy Zobaczymy czy pożyjemy Ha! :)...
- Po co się ma Przyjaciół? Żeby dawali ci swoje mie...
- Dużo miłości Wam życzę. Dużo, dużo. A sobie życzę ...
- Domy, w których nie ma kawy są jakieś zboczone. Ta...
- https://www.youtube.com/watch?v=4hQh5TXjYMw śpie...
- Napisałam bardzo brzydką notkę i co? i jej nie dod...
- Kiedy dasz swojej głowie możliwość myślenia, życie...
-
►
2014
(111)
- ► października (18)