https://www.youtube.com/watch?v=jJBS5DWKDug
Moje Kochane, Najdroższe Potwory.
Tak jak Was kocham tak bardzo Was nienawidzę i tak bardzo jak Was potrzebuję tak bardzo się Was boję. I wy boicie się mnie. Boimy się siebie nawzajem bo boimy się siebie razem. Dajemy sobie dużo ale dużo sobie zabieramy. Umieramy razem. I nie wiem, czy potrafimy jeszcze razem kreować, iść do przodu, żyć. Lękam się, że potrafimy już tylko się krzywdzić. I mam wątpliwości czy będziemy umieli z tym wygrać. Każde z nas musi mieć odpowiednio dużo siły a i razem, jako wspólnota musimy być potężni. paradoksalnie, chyba póki co, jesteśmy silniejsi osobno. A przecież zamierzeniem powstawania grup jest zapewnienie jednostkom je tworzącym dodatkowej mocy i energii. My tymczasem działamy dysfunkcyjnie jako formacja. Zamiast dawać, zabieramy. I najgorsze, że odnajdujemy dziką przyjemność w tym wspólnym spadaniu. Lubimy umierać razem i robimy to oficjalnie na naszych oczach. Pozwalamy sobie na to. Życzymy sobie nawzajem dobrze, ale boimy się wypuścić kogoś z nas z powrotem do świata realności bo wiemy, że w ten sposób się stracimy. Wolimy więc umierać razem niż pozwolić komuś żyć. Boję się o nas wszystkich razem wziętych i każdego z osobna. Ja już wiem co muszę zrobić żeby przeżyć. Ale jest to tożsame z porzuceniem Was. Nie wiem czy potrafię. Nie chcę być zdrajcą. I nie chcę być samotna. Bo owszem, przeżyję, ale co to za życie w samotności? Czy nie lepiej się staczać ale z Wami?
Musicie mi wybaczyć, ale chociaż spróbuję się wycofać na kilka metrów. To już nie jest walka ze mną, z moimi demonami, to zaczęła być walka z Wami. Nie tak to powinno wyglądać. Powinniśmy walczyć razem, ramię w ramię ze światem, ale nie ze sobą. To poszło w złą stronę, zbłądziliśmy, jak dzieci, którymi, kurwa mać, nadal jesteśmy. Mamy po 30 ści lat, a jesteśmy dziećmi. Zagubionymi, niezdolnymi do normalnego funkcjonowania, niezaradnymi. Takimi zabawnymi, głośnymi, kolorowymi, wyszczekanymi, uwielbianymi przez tłumy, brylującymi na spotkaniach towarzyskich. Umieramy wśród tłumu, a ten nam na to pozwala, bo naszą największą wartośćia jest to, że robimy wszystko to, na co inni nie mają ich zdaniem odwagi, moim już teraz- głupoty. Oni marzą o złych rzeczach, jednak są zbyt mądrzy żeby je realizować. Bo cena, jaką przychodzi zapłacić za głupotę jest zbyt wysoka. Teraz to wiem. Wrócę po Was jak sama się zorganizuję.
Jeżeli się zorganizuję, ale- zamierzam.
sobota, 24 stycznia 2015
Archiwum bloga
-
▼
2015
(309)
- ► października (24)
-
▼
stycznia
(43)
- Nie rozumiem, dlaczego niktórzy z kolei nie rozumi...
- Oho! https://m.youtube.com/?gl=PL&hl=pl To w temac...
- Warszawa, Ty kurwo. Pelna kurew. Ale mi to pasuje,...
- No to hop, siup, siup- jadę! A za oknem śnieg, wid...
- Spojrzysz Matce w oczy, całkiem wolny tak Tak, ju...
- https://www.youtube.com/watch?v=jJBS5DWKDug Jeszcz...
- Po raz enty śniło mi się, że tracę zęby. Chociaż n...
- Życie upokarza Cie Uczysz się każdego dnia przyswa...
- Oh, dzisiaj prawie by się stało coś złego. Na szcz...
- Muszę przyznać, że ilość odwiedzin na moim blogu m...
- Spojrzysz matce w oczy, całkiem wolny tak
- Jest mi dobrze. Tak po prostu. Lubię jeździć, lubi...
- https://www.youtube.com/watch?v=jJBS5DWKDug Moje ...
- O ironio, Ty słodka aronio!
- Jakieś takieś wypalenie miłosne obserwuję. We mnie...
- https://www.youtube.com/watch?v=0g1hgYwD03s Najle...
- Jest coraz lepiej, ale te wahania nastroju... poży...
- Dziwne dziwy, że to dziwy!
- Mam ostatnio spore problemy ze snem. Nie wiem czy ...
- Właśnie naszedł mnie straszny, straszny niepokój. ...
- Na tych drzwiach od początku widniał wielki, tłust...
- idę do szkoły. oczywiście spóźniona, dwie godziny...
- Życie, kocham Cię nad Życie!
- Od uzależnień uchroni nas tylko ciężka praca, szcz...
- Wiem, że we mnie ciężko uwierzyć. Właściwie wierze...
- No i proszę. Każdy dzień, kiedy się budzę, otwiera...
- Przypomniał mi się mój byłybyłybyyyłyy "chłopak", ...
- Boże, po raz milionowy- dziękuję Ci za wspaniałych...
- kurcze, to jest coś ciekawego: https://www.youtube...
- Upij się deszczem W taką pogodę Niebo już całe ...
- PERSPEKTYWY
- Z kim przystajesz, taki się stajesz. Źle się podz...
- Wczorajszy dzień był bardzo przyjemny. Obudziłam s...
- to dalibóg jest grzechem. perspektywa się zmienia ...
- Dzisiaj jest TEN dzień, kiedy w moim organizmie ni...
- Mamy rok 2015. Brzmi nie najgorzej. Tak pełnie, d...
- Miło mi, zdjęcie ze mną znalazło się w canym album...
- https://www.youtube.com/watch?v=_FGGHpooOnk Zaakc...
- Kiedy poznaję człowieka z mojej planety- wariuję. ...
- Uwalniam moich rodziców. z odpowiedzialności, w kt...
- Udawałam, że jestem 'normalna' według społeczno-ku...
- Zrozumiałam też, dlaczego świadomi ludzie nie chcą...
- Mój Sylwester trwał trzy dni. Nie jestem w stanie ...
-
►
2014
(111)
- ► października (18)