Z kim przystajesz, taki się stajesz.
Źle się podziało, oj źle. Właściwie to jeszcze nigdy nie byłam w takim stanie jak w tę i po tej imprezie. I dobrze, coś mi to uświadomiło. Kolejne doświadczenie pt. "uśnięcie na podłodze w autobusie"- zaliczone. Dzięki temu:
- nie chce mi się już bawić (w najbliższym czasie)
- wiem już jak to jest usnąć na podłodze w autobusie (i wiem też wiele podobnych rzeczy z tej samej półki;p)
- skupiam się na pracy (do której właśnie się szykuję)
wiem też, że nie wszystko powinno być powiedziane. chociaż nie. powinno.
wszystko powinno być powiedziane.
Nasz rozpad mnie zabił. Teraz to widzę wyraźnie. Potrzebowałam Cię żeby żyć, żeby funkcjonować. Żeby mieć powód dla którego będę się trzymać w pionie i tylko czasami obiję się o ścianę. Chciałam być lepszą mną dla Ciebie. Wychodziło różnie, dla wielu to i tak zapewne było za mało, ale Bóg jeden wie jaka dla mnie to była walka. Ze mną, ze światem, z Tobą.
Potem ta wyprowadzka z mojego życia. Na moje życzenie, żądanie. Poszedłeś. Zabrałeś książki, buty i patelnie. Zabrałeś siebie i wyjechałeś. A ja się cieszyłam i nadal się cieszę. Ale teraz już inaczej. Wtedy cieszyłam się moją, odzyskaną wolnością, tym, że znowu jestem sobą. Teraz tego samego się boję. I teraz, cieszę się z tego,że możesz zacząć od nowa, że znajdziesz sobie kogoś kto jest Ciebie wart i nie będzie musiał walczyć ze światem o to, żeby móc wstać codziennie rano z łóżka.
Byłeś dobrym chłopcem. Dziękuję za wyrozumiałość. Nie martw się, przeżyję.
Brakuje mi Ciebie. Ale teraz wiem, że muszę sama żyć, sama dla siebie wstawać z tego łóżka, zacząć trzymać pion i trzymać się za własną dłoń.
sobota, 10 stycznia 2015
Archiwum bloga
-
▼
2015
(309)
- ► października (24)
-
▼
stycznia
(43)
- Nie rozumiem, dlaczego niktórzy z kolei nie rozumi...
- Oho! https://m.youtube.com/?gl=PL&hl=pl To w temac...
- Warszawa, Ty kurwo. Pelna kurew. Ale mi to pasuje,...
- No to hop, siup, siup- jadę! A za oknem śnieg, wid...
- Spojrzysz Matce w oczy, całkiem wolny tak Tak, ju...
- https://www.youtube.com/watch?v=jJBS5DWKDug Jeszcz...
- Po raz enty śniło mi się, że tracę zęby. Chociaż n...
- Życie upokarza Cie Uczysz się każdego dnia przyswa...
- Oh, dzisiaj prawie by się stało coś złego. Na szcz...
- Muszę przyznać, że ilość odwiedzin na moim blogu m...
- Spojrzysz matce w oczy, całkiem wolny tak
- Jest mi dobrze. Tak po prostu. Lubię jeździć, lubi...
- https://www.youtube.com/watch?v=jJBS5DWKDug Moje ...
- O ironio, Ty słodka aronio!
- Jakieś takieś wypalenie miłosne obserwuję. We mnie...
- https://www.youtube.com/watch?v=0g1hgYwD03s Najle...
- Jest coraz lepiej, ale te wahania nastroju... poży...
- Dziwne dziwy, że to dziwy!
- Mam ostatnio spore problemy ze snem. Nie wiem czy ...
- Właśnie naszedł mnie straszny, straszny niepokój. ...
- Na tych drzwiach od początku widniał wielki, tłust...
- idę do szkoły. oczywiście spóźniona, dwie godziny...
- Życie, kocham Cię nad Życie!
- Od uzależnień uchroni nas tylko ciężka praca, szcz...
- Wiem, że we mnie ciężko uwierzyć. Właściwie wierze...
- No i proszę. Każdy dzień, kiedy się budzę, otwiera...
- Przypomniał mi się mój byłybyłybyyyłyy "chłopak", ...
- Boże, po raz milionowy- dziękuję Ci za wspaniałych...
- kurcze, to jest coś ciekawego: https://www.youtube...
- Upij się deszczem W taką pogodę Niebo już całe ...
- PERSPEKTYWY
- Z kim przystajesz, taki się stajesz. Źle się podz...
- Wczorajszy dzień był bardzo przyjemny. Obudziłam s...
- to dalibóg jest grzechem. perspektywa się zmienia ...
- Dzisiaj jest TEN dzień, kiedy w moim organizmie ni...
- Mamy rok 2015. Brzmi nie najgorzej. Tak pełnie, d...
- Miło mi, zdjęcie ze mną znalazło się w canym album...
- https://www.youtube.com/watch?v=_FGGHpooOnk Zaakc...
- Kiedy poznaję człowieka z mojej planety- wariuję. ...
- Uwalniam moich rodziców. z odpowiedzialności, w kt...
- Udawałam, że jestem 'normalna' według społeczno-ku...
- Zrozumiałam też, dlaczego świadomi ludzie nie chcą...
- Mój Sylwester trwał trzy dni. Nie jestem w stanie ...
-
►
2014
(111)
- ► października (18)
