poniedziałek, 26 stycznia 2015

https://www.youtube.com/watch?v=jJBS5DWKDug
Jeszcze raz, bo potrzeba. Potrzeba tego dużo.

kto, z kim, kiedy. wychodzi na to, że każdy z każdym.
do czego to doszło! kiedyś, swego czasu, wiedząc, że ktoś z otoczenia spał z kimś, zwykło się od razu skreślać taką osobę jako potencjalnego łóżkowego partnera dla siebie. albo na siłe, przed samym sobą udawało się, że się dokonało tego skreślenia (a później, pokątnie... wszyscy wiemy), teraz z kolei, przy pomocy fejsa, można mniej więcej wyczaić czy ktoś, kiedyś z Xem się jebnął i co... i się pyta i prosi o wystawienie opinii. 'czy warto w ogóle wychodzić z domu i ściągać dla tej osoby majtki?'
takie czasy Panie i Panowie, takie czasy.
bo któż lepiej oceni jak dobry znajomy czy znajoma?  a jeżli znajomy czy znajoma nie są nam przychylni to można, mając to na uwadze, taki komentarz wziąć jako kłamliwy i przyjąć jego treść jako zupełnie odwrotną.

"byłem tam, wiem o co chodzi"
HA!
oczywiście, notka powstała na bazie moich obserwacji, jakie wnikliwie sporządzam wśród moich znajomych. Ja tak nie czynie. Moje morale są zbyt wysokie. w ogóle, zastanawiam się nad chędożeniem od teraz tylko i wyłącznie po ślubie. a co, kurwa mać.


Archiwum bloga